ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
SZCZĘŚCIE OPUŚCIŁO PIŁKARZY
2015-08-27 09:24:57

Gryf Wejherowo odniósł pierwszą porażkę w sezonie. W meczu II ligi piłki nożnej, wejherowianie przegrali na własnym boisku z Radomiakiem Radom 0:1.
Oba zespoły nie zachwyciły. Gra była raczej zachowawcza. Widać było, że w starciu drugoligowych beniaminków dominowało myślenie aby "nie przegrać". Sytuacji strzeleckich w całym meczu było niewiele, a Gryf pomimo że od 67 minuty grał z przewagą jednego zawodnika (za drugą żółtą kartkę boisko opuścił piłkarz Radomiaka Krzysztof Ropski), ostatecznie przegrał.
Pierwsza połowa była bezbarwna. Radomiak dwukrotnie był bliski zdobycia gola. Gospodarze najbardziej dogodną sytuację mieli w 25 minucie, kiedy groźne uderzenie głową Krzysztof Wickiego wybronił bramkarz gości Michał Kula. Pierwsza połowa upłynęła bez bramek.
W drugiej połowie gra nieco się ożywiła ale dogodnych sytuacji bramkowych było niewiele. Do 67 minuty mecz był wyrównany. Wtedy to Krzysztof Ropski, wpadł w pole karne Gryfa, minął bramkarza i padając chciał wymusić rzut karny. Sędzia nie dał się jednak nabrać i ukarał napastnika Radomiaka żółtą kartką, a że ten miał już jedną na swoim koncie, otrzymał czerwoną i musiał opuścić plac gry. To pobudziło żółto-czarnych którzy przejęli inicjatywę na boisku. Radomiak, grający w osłabieniu, został zepchnięty do defensywy ale bronił się umiejętnie i nie pozwalał piłkarzom Gryfa na stworzenie dogodnych sytuacji bramkowych. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w 88 minucie za faul na Leandro Radomiak zyskał rzut wolny. Piłka po strzale na bramkę Ferry odbiła się od słupska, dopadł do niej Leandro i skierował ją głową do bramki Gryfa. Goście niespodziewanie zdobyli prowadzenie. Gospodarze rzucili się do desperackiego ataku. Szanse na bramkę wyrównującą miał Przemysław Kostuch ale jego strzał wybronił bardzo dobrze dysponowany tego dnia bramkarz Radomiaka. Wynik meczu nie uległ zmianie i Gryf Wejherowo przegrywa z Radomiakiem Radom 0:1.
Szczęście opuściło żółto-czarnych. W poprzednich meczach to oni zdobywali cenne punkty w końcówkach. Tym razem udało się to drużynie przyjezdnych. Radomiak wywozi z Wejherowa bardzo cenne punkty, tym bardziej, że zwycięstwo osiągnął grając w osłabieniu.
Tomasz Magulski/foto: Gryf Wejherowo
tomasz.magulski@tubawejherowa.pl
-
2025-11-10
-
2025-11-04
-
2025-09-28
2025-11-10 19:06:42
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI










swoich znajomych!
z innymi!