ORSZAK TRZECH KRÓLI

ORSZAK TRZECH KRÓLI

Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
WYJAZDOWA WYGRANA

WYJAZDOWA WYGRANA

Cenne zwycięstwo na trudnym terenie. Po zaciętym meczu, szczypiorniści KS...
BIŁ I DEMOLOWAŁ

BIŁ I DEMOLOWAŁ

Wejherowscy mundurowi zatrzymali nietrzeźwego 31-latka, który poturbował...
KASZUBSKIE DZIEDZICTWO

KASZUBSKIE DZIEDZICTWO

Projekt kulturowo-historyczny, którego celem jest upamiętnienie i...
CENNY PUNKT

CENNY PUNKT

Zawsze trzeba grać aż do końcowego gwizdka. Ta stara piłkarska maksyma...
6
Sobota
Czerwiec 2026
Loading...
Poprzedni Czerwiec Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12345
imieniny:
Laury, Laurentego, Nory
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

SENSACJI NIE BYŁO

2015-09-17 09:09:56

Bez niespodzianki zakończył się wczorajszy mecz pucharowy, pomiędzy Tytanami Wejherowo, a Wybrzeżem Gdańsk. Żółto – czerwoni ulegli na własnym parkiecie 20:30 ekipie z Gdańska i odpadli z rozgrywek. W opini trenera Paździochy, jego gracze nie wytrzymali kondycyjnie całego spotkania.

- Pierwsza połowa naprawdę przyzwoita, jeśli chodzi o atak, niestety obrona jest cały czas do poprawy. Ciaglę sprawdzamy nasze ustawienie i szukamy rozwiązań. W drugiej połowie kontuzja Krzysia Brzeskiego skomplikowała nam atak pozycyjny. Niestety w końcówce, drużyna opadła z sił i nie zdołała dogonić rywalatak ocenił trener Tytanów Paweł Paździocha wczorajszy mecz z Wybrzeżem Gdańsk w ramach rozgrywek Pucharu Polski w piłce ręcznej.

Do 30 minuty to Gdańszczanie gonili ekipę Tytanów, ostatecznie remisując do przerwy 13:13. W drugiej połowie, Wybrzeże postawiło twardą obronę i szybkimi kontratakami, zdobywali co raz większą przewagę. Fragment gry od 33 do 50 minuty, to wynik 11:1 dla gości (jedyną bramkę w tym fragmencie gry zdobył Bartoś z karnego).

- Obrona gości była bardzo ciężka do przejścia, widać różnicę klas obydwu zespołów. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, konsekwentnie. Niestety w drugiej części mieliśmy za dużo prostych błedów i to zadecydowało o porażce - dodaje zawodnik Tytanów Mateusz Kożanowski. Niestety druga część spotkania zakończyła się wynikiem 7 do 17 dla gdańszczan i tym samym to goście cieszyli się ze zwycięstwa.

Po meczu trener Wybrzeża Daniel Waszkiewicz chwalił postawę Tytanów - Przeciwnik pokazał olbrzymią wolę walki, niestety myśmy mieli troszkę inne założenie, które nie do końca się udawały. Dopiero w drugiej połowie zaczęło nam wychodzić i funkcjonować tak jak byśmy chcieli, przy tym wszystkim została nagrodzona ambicja zespołu z Wejherowa, dlatego duże ukłony w ich stronę.

Bramki dla żółto – czerwonych zdobywali: Krzysztof Brzeski, Michał Przymanowski po 4, Mateusz Kożanowski, Paweł Zaworski po 3 ,Marcin Wicki, Tomasz Bartoś, po 2 oraz Maciej Nowociński i Rafał Wicki po 1.

Kolejny mecz, tym razem ligowy, Tytani rozegrają już w najbliższą sobotę o godzinie 17:00 a przeciwnikiem ich będzie zajmujący obecnie drugie miejsce w ligowej tabeli Henri Lloyd Brodnica.



Przeczytaj również
Cenne zwycięstwo na trudnym terenie. Po zaciętym meczu, szczypiorniści KS Tytani Wejherowo zwyciężyli na wyjeździe AZS UKW Bydgoszcz. Emocji i zwrotów akcji nie brakowało.

2025-12-01 23:36:17

Takie zwycięstwa smakują najlepiej. Zacięta i wyrównana walka, trudny przeciwnik i konsekwentne pokonywanie własnych słabości. Nagrodą jest zwycięstwo i kolejne trzy punkty, które na swoje konto...

2025-11-10 18:32:42

To był twardy, męski, wyrównany mecz. Nasi szczypiorniści pokazali nadzwyczajny poziom zaangażowania i wyszarpali zwycięstwo. Tytani zwyciężyli po rzutach karnych i dwa punkty jadą do Wejherowa.

2025-09-28 19:33:18

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!