ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
WICELIDER POKONANY
2015-10-04 17:00:11

Tytani Wejherowo pokazali moc i waleczność. Zagrali na miarę swojego potencjału i odnieśli znakomite zwycięstwo, pokonując na własnym parkiecie w trzeciej kolejce II ligi piłki ręcznej, niepokonany w tym sezonie SMS ZPRP II Gdańsk 31:28.
Pierwsze minuty wyraźnie ze wskazaniem na skuteczność gości (0:3). Gola dla naszych zdobył, dopiero w 7 minucie spotkania, Tomasz Bartoś (1:3).Późniejszy fragment gry to fenomenalne obrony bramkarza gości, Marka Bartosika i w 14 minucie na tablicy widniał wynik 2:6 dla gości. Sygnał do ataku dał wtedy Kożanowski. To właśnie jego trafienie, a później Lewickiego i Wickiego oraz 3 kolejne bramki Tomasza Turka sprawiły, że Tytani objęli prowadzenie 8:6. Do końca pierwszej połowy obydwie drużyny prowadziły wyrównaną grę i do szatni schodzili z remisem 11:11.
W drugiej części spotkania, goście postawili twardszą obronę. Indywidualnie kryty był Kożanowski. Gdańszczanie po raz kolejny wyszli na dwupunktowe prowadzenie 13:15. Przez kolejne minuty, trwała ciosów, ale przewaga gości cały czas oscylowała wokół 2 bramek 17:19, 20:22, 24:26. Na prowadzenie, żółto – czerwoni, wyszli dopiero w 56 minucie meczu za sprawą celnego karnego w wykonaniu Zaworskiego. Goście co prawda zdołali doprowadzić do remisu, ale fantastyczne obrony Damiana Nowosada, oraz skuteczne wykończenia Turka i Kożanowskiego sprawiły, że to drużyna z Wejherowa mogła dopisać sobie dwa punkty. Tytani Wejherowo pokonali SMS ZPRP II Gdańsk 31:28.
Po meczu, swojej złości nie ukrywał trener gości Dariusz Tomaszewski - Gratuluję, drużynie gospodarzy za bardzo ambitną grę. W końcówce przegrywali paroma bramkami, a jednak wygrali spotkanie. Jestem bardzo niezadowolony i zły z postawy mojej drużyny. Roztrwoniliśmy dorobek bramkowy, zepsuliśmy przewagę. Nie tak to miało wyglądać.
W weselszym tonie, wypowiadał się natomiast szkoleniowiec Wejherowian Paweł Paździocha - Cieszę się, że zespół powalczył do końca, że w końcówce nie było niepotrzebnych kłótni, nerwowości. Każdy miał poukładane w głowie co ma robić, dlatego wygraliśmy to spotkanie. SMS bardzo wysoko zawiesił nam poprzeczce, szczególnie bramkarz, który wybronił wiele naszych rzutów. Na szczęście Damian, również w końcowym fragmencie obronił kilka razy, czym dał szansę na kontrę i szybko zdobyte bramki.
Warto odnotować powrót do składu obrotowego, Roberta Wicona, który skutecznie zagrał w obronie - Mecz był cały czas na styku, dwie , trzy bramki różnicy, za chwilę remis. Potem Tomek Turek miał wspaniałą skuteczność za co mu gratuluję. Cieszę się, że wróciłem do gry i trochę pomogłem w obronie. Czułem, że w zespole był prawdziwy duch gry i zwycięstwa. Od początku konsekwentnie graliśmy swoje, nikt się nie załamywał i dlatego mogliśmy odnieść zwycięstwo.
Wejherowianie, dzięki zwycięstwu, umocnili się na piątym miejscu w ligowej tabeli. Kolejne spotkanie (pierwsze wyjazdowe) rozegrają z Borowiakiem Czersk.
qrator
źródło: Tytani Wejherowo
Tagi:
Tytani Wejherowo | SMS Gdańsk | II liga piłki ręcznej | żółto-czerwoni | Wejherowo | szczypiorniak |-
2025-12-01
-
2025-11-10
-
2025-09-28
2025-12-01 23:36:17
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!