ORSZAK TRZECH KRÓLI

ORSZAK TRZECH KRÓLI

Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
WYJAZDOWA WYGRANA

WYJAZDOWA WYGRANA

Cenne zwycięstwo na trudnym terenie. Po zaciętym meczu, szczypiorniści KS...
BIŁ I DEMOLOWAŁ

BIŁ I DEMOLOWAŁ

Wejherowscy mundurowi zatrzymali nietrzeźwego 31-latka, który poturbował...
KASZUBSKIE DZIEDZICTWO

KASZUBSKIE DZIEDZICTWO

Projekt kulturowo-historyczny, którego celem jest upamiętnienie i...
CENNY PUNKT

CENNY PUNKT

Zawsze trzeba grać aż do końcowego gwizdka. Ta stara piłkarska maksyma...
17
Piątek
Kwiecień 2026
Loading...
Poprzedni Kwiecień Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Anicety, Klary, Rudolfina
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

PORAŻKA ŻÓŁTO-CZARNYCH

2015-10-31 18:20:10

Wejherowski Gryf walczy ale nie wygrywa. Tym razem na swoim boisku przegrał z Rakowem Częstochowa 1:3.

Pierwsza połowa to nieustępliwa walka z obu stron. Drużyny stworzyły sobie dogodne sytuacje do strzelenia gola, ale z gry bramki nie padły. Padały za to z rzutów karnych. Najpierw "jedenastkę" wykorzystał Raków Częstochowa, podyktowaną za faul obrońców Gryfa w polu karnym. Strzelcem bramki był Wojciech Okińczyc.

Po stracie bramki gospodarze z animuszem natarli na bramkę przeciwników, lecz wyrównanie padło z kolejnego rzutu karnego. Tym razem sędzia odgwizdał zagranie ręką w polu karnym obrońcy Rakowa. Skutecznym egzekutorem karnego był Krzysztof Wicki.

Pierwsza połowa spotkania zakończyła się remisem 1:1 i kibice żółto-czarnych mogli z optymizmem oczekiwać drugiej połowy.

Pięć minut po wznowieniu gry spotkał gryfitów zimny prysznic. Bramkę na 2:1 dla Rakowa strzeliłDamian Warchoł, wykorzystując zamieszanie po wyrzucie piłki z autu. W tej akcji bramkarz żółto-czarnych Wieslaw Ferra doznał kontuzji i musiał zostać zmieniony przez Filipa Wichmana.

Gryf podrażniony utratą gola chciał jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Miał nawet swoje szanse ale albo oddawane strzały były niecelne albo defensywa gości radziła sobie z atakami wejherowian. Im bliżej było końca spotkania, tym ataki Gryfa były co raz bardziej desperackie i ryzykowne. To się zemściło. W doliczonym czasie gry padała trzecia bramka dla Rakowa, strzelcem Piotr Malinowski.

Po raz kolejny Gryf Wejherowo traci bramkę w samej końcówce i na dodatek traci zawodnika ukaranego czerwoną kartką (Maciej Dampc).

Gryf Wejherowo Raków Częstochowa 1:3. Gospodarze nadal bez zwycięstwa, choć wre3szcie strzelają bramkę. Gra wejherowian lepsza niż wynik ale to małe pocieszenie. Gryf nie opuszcza ostatniego miejsca w ligowej tabeli. Kibice zastanawiają się także na ile poważna będzie kontuzja bramkarza Wiesława Ferry.

qrator



Przeczytaj również
Zawsze trzeba grać aż do końcowego gwizdka. Ta stara piłkarska maksyma pozwoliła żółtoczarnym na wywiezienie jednego punktu z Gdyni, gdzie w potyczce Gryfa z rezerwami Arki padł remis 1:1. Bramka...

2025-11-10 19:06:42

Remisem zakończył się niedzielny mecz 14. kolejki spotkań o mistrzostwo IV ligi piłki nożnej pomiędzy Gryfem Wejherowo a Jaguarem Gdańsk.

2025-11-04 12:29:09

Dobra passa piłkarzy zakończona. Po czterech meczach bez porażki, w 9. kolejce meczów o mistrzostwo IV ligi piłki nożnej, Gryf Wejherowo przegrywa na wyjeździe z Piastem Człuchów.

2025-09-28 19:08:11

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!