ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
ZWYCIĘSTWO I AWANS
2016-02-14 18:00:26

Po ambitnym i zaciętym meczu Tytani Wejherowo pokonali na własnym parkiecie Borowiaka Czersk i awansowali na piątą pozycję w tabeli.
W sobotę 13 lutego po raz pierwszy w tym roku wejherowscy szczypiorniści wystapili przed własną publicznością. W meczu z Borowiakiem Czersk, żółto-czerwoni bardzo chcieli korzystnie się zaprezentować.
Początek był imponujący. W 6 minucie wejherowianie prowadzili 5:0. Goście nieco zdezorientowani, zdobyli co prawda kolejną bramkę, ale Tytani dołożyli kolejne trzy i w 11 minucie prowadzili już 9:2. Wtedy to w poczynania gospodarzy zaczał wkradać się chaos. Kolejne sześć minut to popis nieskuteczności żółto-czerwonych, w efekcie czego rywale zdobyli 5 bramek tracąc zaledwie jedną (10:7). W ostatnich 10 minutach pierwszej połowy, trener Paździocha desygnował do gry Jakuba Łosińskiego, a ten odwdzięczył się za zaufnie dwiema bramkami. Tytani powiększyli swoją przewagę do pięciu bramek (13:8). Do końca pierwszej części szczypiorniści obydwu zespołów wymieniali się trafieniami i do przerwy przewaga nie zmieniła się (18:13).
Początek drugiej połowy to kapitalna gra zespołu z Czerska, który w 40 minucie zniwelował przewagę do zaledwie dwóch oczek (22:20). Tytani jednak skutecznie odpowiadali rywalom na kolejne ich bramki. Na pięć minut przed zakończeniem spotkania wejherowianie prowadzili już 34:28, by w kolejnych trzech minutach stracić cztery bramki (34:32). Na szczęście nasi szczypiorniści odzyskali skuteczność i nie pozwolili dogonićsię rywalom. Końcowy wynki 36:33 dla Tytanów.
Po meczu wiceprezes Tytanów Robert Wicon komentował - Cieszę się, że wygraliśmy pierwszy mecz przed własną publicznością w tym roku. Co do samej gry to zagraliśmy słabo w obronie, skuteczność rzutowa fatalna. Tak naprawdę to powinniśmy zdobyć conajmniej 10 bramek więcej. Niestety nie potrafimy naszych przewag doprowadzać do końca. Jak odskakujemy rywalom to gdzieś tam wkrada się nerwowość i rywale doganiają nas. Musimy nad tym jeszcze popracować.
Najskuteczniejszy wśród Tytanów, Tomasz Bartoś, pochwalił natomiast zmienników w zespole - Fajnie, że młodzież dzisiaj dobrze zagrała, trzeba powiedzieć, że nawet trzymała wynik. Wiem,że rywal doskoczył klika razy do nas na dwie bramki, ale ja byłem pewien przez całe spotkanie że wygramy. Dzisiaj zdobyłem 10 bramek ale to nie jest najważniejsze, ważne jest dobro drużyny, dlatego w pierwszej połowie fajnie,że więcej pograli zmiennicy, dodam,że z bardzo dobrym skutkiem.
Dzięki sobotniemu zwycięstwo Tytani awansowali na piąte miejsce w tabeli II ligi piłki ręcznej.
qrator
-
2025-12-01
-
2025-11-10
-
2025-09-28
2025-12-01 23:36:17
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!