ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
WOLIERY NIEZGODY
2016-06-29 13:01:46

Czy woliery dla ptaków to trafiona inwestycja. Jak właściwie należy pomagać w powrocie do zdrowia chorym, dzikim ptakom. Czy stać nas na ich opiekę i utrzymywanie? Czy woliery w parku to faktyczna pomoc dla zwierząt czy kaprys urzędnika.
W najbliższy czwartek 30 czerwca o godzinie 12:00 w parku miejskim spotkają się ci, którym nie podoba się koncepcja wolier z dzikimi ptakami w Wejherowie. Zainteresowani skrzykują się poprzez Internet. Na facebooku kilka tygodni temu pojawił się anons o wydarzeniu pod hasłem "Nie dla wolier z bielikami i żurawiami w wejherowskim parku miejskim". Informacje na ten temat sygnuje Fundacja Burasek, Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom. Informacja na temat wydarzenia dostępna jest TUTAJ.
Główne zarzuty, jakie kierowane są pod adresem tej inwestycji to: brak konsultacji z organizacjami i instytucjami mającymi na celu dobro zwierząt w temacie budowy wolier dla dzikich ptaków; brak przygotowanych fachowców którzy będą na co dzień sprawować opiekę nad dzikimi i chorymi zwierzętami; koszt budowy i utrzymania wolier.
Organizatorzy wydarzenia argumentują, że jako miłośnicy zwierząt są przeciwni tej inwestycji, ponieważ obawiają się bezpieczeństwo i zdrowie ptaków jakie mają zamieszkać w wolierach. Na profilu facebookowym czytamy między innymi: "Miejski park to nie ZOO, a dzikie ptaki to nie gołębie czy łabędzie. I chociaż to będą ptaki z ZOO, a nie zupełnie dzikie, to jednak będą narażone na stres ze względu na hałas i bliskość ludzi, bo w pobliżu jest scena przy restauracji oraz plac zabaw, a w sylwestra jest bardzo głośno z powodu fajerwerków. Ptaki będą wymagały fachowej opieki, której w naszej opinii nie zapewnią pracownicy Wejherowskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych, do których mamy sporo zastrzeżeń w/s realizacji miejskiego Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi."
Organizatorzy powołują się także na opinie dyrekcji ogrodu zoologicznego w Chorzowie i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku, które mają potwierdzać ich obawy.
Dalej czytamy między innymi że: "… na zadania związane z wolierami miasto przeznaczyło tylko w tym roku 212 tys. zł! Pieniądze zostaną przeznaczone na utrzymanie, opiekę i na obsługę techniczną wolier. Na woliery z kilkoma bielikami i żurawiami (4 albo 5) miasto wyda więcej pieniędzy, niż na opiekę nad wszystkimi zwierzętami bezdomnymi w Wejherowie (niecałe 160 tys.), a zwierząt takich jest ich rocznie kilkaset. Wybudowanie wolier kosztowało "zaledwie" 1 mln 150 tys. zł (a podobno nie jest to całkowity koszt inwestycji)."
Dzięki Internetowi temat zyskał pewien rozgłos. Być może to było powodem, dla którego całkiem niedawno na stronie Urzędu Miasta pojawił się artykuł pod tytułem "Wejherowskie woliery" który z punktu widzenia Urzędu Miasta Wejherowo przedstawiał informacje dotyczące budowy wolier i ich docelowego przeznaczenia. Jego konstrukcja stanowiła de facto odpowiedź na zarzuty sformułowane przez Fundację Burasek. Cały artykuł dostępny TUTAJ.
Urząd Miasta przede wszystkim podkreśla, że celem powstania wolier jest stworzenie dogodnych warunków ptakom, które nie są w stanie żyć w środowisku naturalnym. Woliery przyczynią się również do hodowli zwierząt zagrożonych wyginięciem, programu prowadzonego przez ogrody zoologiczne w Gdańsku i Kaliningradzie oraz będą miejscem w którym odbywać się będą żywe lekcje przyrody dla uczniów lokalnych szkół.
Miasto argumentuje że "Projekt wkomponowania wolier w przestrzeń parkową został poprzedzony skrupulatnymi przygotowaniami, aby zapewnić obu gatunkom odpowiednie warunki bytowania oraz konsultacjami z licznymi ekspertami, których opinia stała się kluczowa w procesie realizacji inwestycji. Na tej podstawie został zaprojektowany kształt, wyposażenie i system zabezpieczenia wolier."
Dalej miasto powołuje się i przytacza opinie popierające budowę i osadzenie w nich dzikich ptaków, jakie otrzymało między innymi od dyrektora ZOO w Gdańsku-Oliwie, czy szefowej ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt w Gronowie Górnym. Bardzo bogato przedstawia się lista osób wchodzących w skład zespołu zaangażowanego w przygotowanie, projektowanie i wykonanie wolier, jakim chwali się Urząd.
Z artykułu niczego nie dowiadujemy się o stronie finansowej przedsięwzięcia, ani o tym kto i w jaki sposób w praktyce będzie zajmował się ptakami.
Przeciwnicy budowy wolier i osadzania tam dzikich ptaków podkreślają, że wydarzenie które sprowokowali "powstało nie tylko jako protest i akcja informacyjna …, ale po to, aby zorganizować "burzę mózgów", która wyłoni jakieś propozycje w sprawie wolier." Chcą rozmawiać i przekonywać mieszkańców oraz władze miasta do swoich racji.
Spotkanie pod hasłem "Nie dla wolier z bielikami i żurawiami w wejherowskim parku miejskim", czwartek 30 czerwca o godzinie 12:00 w Parku Miejskim im. Majkowskiego w pobliżu wolier dla ptaków.
Tomasz Magulski
tomasz.magulski@tubawejherowa.pl
Tagi:
woliery | park miejski | dzikie ptaki | bielik | żuraw | nie dla wolier w Wejherowie | Urząd Miasta |-
2025-12-28
-
2025-12-01
-
2025-11-10
2025-12-28 11:45:37
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!