ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
ZIMNY PRYSZNIC
2016-10-17 10:36:49

Bolesną porażkę z outsiderem II ligi ponieśli piłkarze Gryfu Wejherowo. W Rybniku przegrali z tamtejszym ROW-em 0:2. Przez porażkę Gryf stracił kontakt z czołówką i bliżej mu do strefy spadkowej.
Bez punktów w piątkowym meczu. Nie tego spodziewali się kibice Gryfu Wejherowo. Okazało się, że żółto-czarni nie sprostali przedostatniemu zespołowi w lidze, który dzięki wygranej opuścił strefę spadkową. Co gorsza nasi piłkarze zaprezentowali się słabo, nieskutecznie i bez woli walki.
Od początku pierwszej połowy gospodarze zagrali z dużym animuszem i szybko zaczęli stwarzać groźne sytuacje pod bramką Gryfa. Na szczęście dobrze w bramce spisywał się Dawid Leleń i dzięki niemu oraz słabej skuteczności ROW-u zawdzięczaliśmy to, że Gryf nie stracił bramki. Nasi piłkarze próbowali atakować, lecz robili to nieporadnie i nieskutecznie. Szczęście opuściło gryfitów w 22 minucie. Po rzucie wolnym piłkę do siatki wejherowiwn skierował Sebastian Siwek. Gospodarze zasłużenie wyszli na prowadzenie 1:0.
Strata gola pobudziła żółto-czarnych, którzy zaczęli grać agresywniej. Zaczęli śmielej atakować i oddawać strzały na bramkę. Te jednak albo były niecelne albo na posterunku był bramkarz gospodarzy. W odpowiedzi piłkarze ROW-u także stworzyli kilka dogodnych sytuacji. Wynik do przerwy nie uległ jednak zmianie.
Po przerwie Gryf grał lepiej niż w pierwszej połowie. Wejherowianie przycisnęli i zyskali przewagę ale nie potrafili stworzyć sobie dobrej sytuacji bramkowej. Z przejęcia inicjatywy niewiele wynikało. W miarę upływu czasu broniący się gospodazre zaczęli coraz śmielej atakować i to oni stworzyli sobie klarowne sytuacje strzeleckie. Ponownie bardzo dobre interwencje bramkarza Gryfa pozwoliły uniknąć straty gola.
W 75. minucie meczu piłkę do siatki gospodarzy skierował Daniel Ciechański. Radość żółto-czarnych była jednak przedwczesna. Sędzia odgwizdał pozycję spaloną i bramki nie uznał. W miarę zbliżania się końca meczu w szeregach wejherowian robiło się coraz bardziej nerwowo. Do świadomości piłkarzy docierało, że nawet uratowanie jednego punktu może się nie udać. Gryf zyskał przewagę w polu, a rybniczanie ograniczali się do obrony i kontrataków.
Końcówka meczu była nerwowa dla obu stron, lecz więcej wyrachowania zachowali piłkarze ROW-u. W doliczonym czasie gry w zamieszaniu pod bramką gryfa najwięcej zimnej krwi wykazał Sebastian Siwek, który ponownie pokonał bramkarza wejherowian i strzelił swojego drugiego gola w meczu.
Gryf Wejherowo - ROW Rybnik 0:2 i gryfici wracają do Wejherowa bez zdobyczy punktowej.
qrator
Tagi:
II liga | piłka nożna | ROW Rybnik | Gryf Wejherowo | żółto-czarni | przegrana w rybniku | porażka gryfa |-
2025-11-10
-
2025-11-04
-
2025-09-28
2025-11-10 19:06:42
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!