ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
PORAŻKA W RADOMIU
2018-09-09 19:28:06

Radomianie znani są w lidze ze swojej skutecznej gry na własnym boisku. U siebie nie przegrali żadnego meczu i ostatnia potyczka z Gryfem Wejherowo potwierdziła tę regułę. Wejherowianie odnieśli dotkliwą porażkę na wyjeździe tracąc trzy bramki nie strzelając żadnej.
Radomiak od początku meczu narzucił swój styl gry i raz za razem atakował bramkę żółto-czarnych. Gospodarze grali szybko i z polotem, spychając wejherowian do defensywy. W 25 minucie skutecznym strzałem z dystansu popisał się Rafał Makowski, który dał prowadzenie gospodarzom. Niedługo później kolejna akcja gospodarzy zakończyła się zagraniem ręką w polu karnym Gryfa. Piłkę zmierzającą do bramki na linii bramkowej zatrzymał Grzegorz Gulczyński. Dostał za to czerwoną kartkę, a gospodarze rzut karny. Pewnym egzekutorem był Leandro Rossi i w 30 minucie spotkania Radomiak prowadził 2:0, a Gryf grał w osłabieniu. Wprawdzie do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie ale jasne było, że wywiezienie korzystnego wyniku z Radomia jest misją niewykonalną.
Druga połowa rozpoczęła się sennie. Radomiak nie forsował tempa, oczekując że to przyjezdni ruszą odważniej do przodu. Gryf jednak nie kwapił się do zmasowanych ataków. W miarę upływu czasu gospodarze ponownie zaczęli się rozkręcać, a ich akcje stawały się szybsze i groźniejsze. Radomianie zaczęli stwarzać bardzo groźne sytuacje ale zawodziła ich skuteczność. Bramka jednak wisiała w powietrzu. W 75 minucie spotkania dośrodkowanie z rzutu wolnego trafia do Łukasza Pietronia, który strzela tgłową trzecią bramkę dla Radomiaka. Zadowoleni gospodarze nie forsowali już tempa, a pozbawieni złudzeń wejherowianie nie kwapili się do ataku. Do końca meczu wynik się już nie zmienił.
W 9 kolejce II ligi piłki nożnej Radomiak Radom pokonuje u siebie Gryf Wejherowo 3:0 Gospodarze wygrali zasłużenie, w czym niewątpliwie pomogło im wyrzucenie z boiska za zagranie piłki ręką w polu karnym Grzegorza Gulczyńskiego.
qrator
foto: J. Gołąbek
-
2025-11-10
-
2025-11-04
-
2025-09-28
2025-11-10 19:06:42
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI













swoich znajomych!
z innymi!