ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
ŚMIERĆ BEZDOMNEGO W RADIOWOZIE
2015-01-27 20:44:19

Tuż po północy we wtorek 27 stycznia br. w radiowozie Straży Miejskiej w Wejherowie zmarł 62-letni pijany bezdomny, który miał zostać przewieziony do Policyjnej Izby Zatrzymań w Sopocie.
Straż Miejska była dwukrotnie wzywana do pijanego mężczyzny znajdującego się w okolicach dworca Wejherowo-Śmiechowo. Najpierw w poniedziałek po godz. 20:00 otrzymano informację, że pijany mężczyzna leży przy kasach biletowych. Strażnicy pojechali na miejsce i dobudzili mężczyznę, ale ten powiedział, że nie potrzebuje pomocy, że jest z Gdyni i będzie wracał pociągiem do Trójmiasta. Ponieważ mężczyzna zachowywał się spokojnie i dość dobrze kontaktował się, strażnicy pozostawili go w spokoju. Jednak po niespełna godzinie odebrali kolejny telefon, że jakiś mężczyzna pije alkohol na peronie i wygląda na kompletnie zalanego. Po przybyciu strażników na miejsce okazało się, że jest to ten sam pijany 62-latek.
- Mężczyznę, który, jak się okazało, był bezdomnym, zabrano z peronu SKM w Śmiechowie i zgodnie z obowiązującymi procedurami zawieziono do szpitala w Wejherowie, gdzie lekarz przebadał go i stwierdził, że może być osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Lekarz wystawił odpowiednie zaświadczenie i z tym zaświadczeniem udaliśmy się do wejherowskiej policji. Mężczyzna miał zostać zabrany na wytrzeźwienie do policyjnej izby zatrzymań w Sopocie, gdyż wskutek prowadzonego remontu wejherowskiej Komendy Policji, policyjna izba zatrzymań tu nie funkcjonuje - wyjaśnia Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
Podczas oczekiwania na policyjny radiowóz, który miał przewieźć zatrzymanego do Sopotu, funkcjonariusze zajrzeli do zatrzymanego. Okazało się, że jest on nieprzytomny. Strażnicy natychmiast podjęli reanimację i wezwali pogotowie. Niestety, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Sprawę bada teraz wejherowska prokuratura. Przyczyny śmierci wyjaśni sekcja zwłok.
Jak udało nam się ustalić, pochodzący z Gdyni zmarły bezdomny znany był wejherowskim funkcjonariuszom, gdyż często przyjeżdżał do Wejherowa, gdzie upijał się i czasem wywoływał burdy.
(emo)
-
2025-12-01
-
2025-09-21
-
2025-08-08
2025-12-01 22:57:24
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!