ORSZAK TRZECH KRÓLI

ORSZAK TRZECH KRÓLI

Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
WYJAZDOWA WYGRANA

WYJAZDOWA WYGRANA

Cenne zwycięstwo na trudnym terenie. Po zaciętym meczu, szczypiorniści KS...
BIŁ I DEMOLOWAŁ

BIŁ I DEMOLOWAŁ

Wejherowscy mundurowi zatrzymali nietrzeźwego 31-latka, który poturbował...
KASZUBSKIE DZIEDZICTWO

KASZUBSKIE DZIEDZICTWO

Projekt kulturowo-historyczny, którego celem jest upamiętnienie i...
CENNY PUNKT

CENNY PUNKT

Zawsze trzeba grać aż do końcowego gwizdka. Ta stara piłkarska maksyma...
23
Czwartek
Kwiecień 2026
Loading...
Poprzedni Kwiecień Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Ilony, Jerzego, Wojciecha
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

O WŁOS OD TRAGEDII

2015-01-28 17:25:47

Do groźnego zatrucia się tlenkiem węgla doszło we wtorek po południu na ul. Hallera w Wejherowie.

Jak niebezpieczne w eksploatacji mogą być piecyki gazowe, tzw. junkersy, przekonali się mieszkańcy bloku nr 13 przy ul. Hallera w Wejherowie.

- We wtorek o godz. 17:48 otrzymaliśmy zgłoszenie, że najprawdopodobniej doszło do zatrucia tlenkiem węgla w bloku mieszkalnym na ul. Hallera – mówi kpt. Mirosław Kuraś, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wejherowie. – Natychmiast wysłaliśmy czteroosobowy zastęp strażaków, który zabezpieczał miejsce zdarzenia.

Na miejsce przybyli też ratownicy medyczni oraz policjanci. Okazało się, że w jednym z mieszkań tego bloku zatruciu tlenkiem węgla uległ młody mężczyzna, którego w łazience, gdzie zainstalowany był piecyk gazowy, znalazła jego matka i wezwała pomoc. Mężczyznę zabrała karetka pogotowia.

- Rzeczywiście nasi ratownicy byli na miejscu zdarzenia – przyznaje dr Andrzej Zieleniewski, prezes zarządu szpitala w Wejherowie. – Ale poszkodowanego przewieziono do szpitala w Gdyni, gdyż poziom stężenia tlenku węgla w jego krwi wymagał jak najszybszego umieszczenia go w komorze hiperbarycznej, a taką właśnie dysponuje gdyński szpital.

O zdarzeniu powiadomione zostały odpowiednie służby zajmujące się bezpieczeństwem eksploatacyjnym piecyków gazowych, które ustalić mają przyczynę awarii, która spowodowała wydzielanie się tlenku węgla, zwanego "cichym zabójcą" i określić, czy piecyk może być dalej używany.

Na szczęście, tym razem do najgorszego nie doszło i mamy nadzieję, że młody mężczyzna jak najszybciej powróci do pełni zdrowia. Apelujemy jednak: ostrożnie z gazowymi piecykami podczas ich używania! Jak najczęściej sprawdzajmy, czy wszystko z nimi w porządku!

Mirody



Przeczytaj również
Groźny pożar budynku mieszkalnego w Wejherowie przy skrzyżowaniu ulicy Śmiechowskiej i Wniebowstąpienia. Na miejscu pracowały zastępy JRG Wejherowo oraz OSP Wejherowo.

2025-04-25 10:58:11

Pożar w schronisku dla zwierząt prowadzonym przez OTOZ Animals w Dąbrówce pod Wejherowem. Z ogniem walczyło pięć zastępów straży pożarnej. Niestety, nie wszystkie zwierzęta udało się uratować.

2025-01-19 20:50:13

Wiejący silny wiatr mocno wszystkim uprzykrzył życie. W święta Bożego Narodzenia strażacy wielokrotnie był wzywani do interwencji. Głównie usuwali powalone drzewa i oberwane konary ale zdarzały...

2023-12-27 08:52:45

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!