ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
PORAŻKA Z WIDZEWEM
2019-03-04 12:11:19

Przegrana na inaugurację. W pierwszym tegorocznym meczu II ligi piłki możnej Gryf Wejherowo na własnym boisku przegrywa z Widzewem Łódź 1:2.
Widzew Łódź to marka bardzo dobrze znana każdemu kibicowi piłki nożnej. Czterokrotny mistrz Polski, po wielu perypetiach organizacyjnych i finansowych, został reaktywowany jako drużyna IV-ligowa, która sukcesywnie się odbudowuje i nie ukrywa, że jej celem jest jak najszybszy powrót do ekstraklasy. Patrząc na poczynania Widzewa na drugoligowych boiskach, ten plan ma duże szanse na realizacje.
W niedzielę 3 marca łodzianie przyjechali do Wejherowa na mecz z Gryfem. Była to pierwsza potyczka obu drużyn o ligowe punkty w roku 2019. Żółto-czarni podeszli do gości z respektem. Inicjatywę w pierwszej połowie posiadali widzewiacy. To oni dyktowali tempo gry i stwarzali groźne sytuacje. Nasi piłkarze bardziej myśleli o obronie własnej bramki niż o ataku. W miarę upływu czasu goście atakowali coraz śmielej. Ukoronowaniem ich wysiłków była bramka zdobyta przez Adama Radwańskiego w 22 minucie spotkania. Gryf próbował się "odgryzać" ale brakowało mu dobrych sytuacji strzeleckich, a gdy nawet do nich dochodziło, to były one niecelne. Zdecydowanie lepiej prezentowali się goście, którzy do przerwy zasłużenie prowadzili.
Druga połowa to szybsza i agresywniejsza gra wejherowian. Widać, że zeszła z nich trema i respekt do utytułowanego przeciwnika. Zaczęli grać szybciej. To szybko przyniosło efekt, gdy po jednej z akcji w polu karnym Widzewa sędzia podyktował "jedenastkę" za zagranie ręką. Skutecznym egzekutorem był Krzysztof Wicki, który w 49 minucie meczu wykorzystał rzut karny dający remis.
Gdy wydawało się, ze żółto-czarni wreszcie rozwiną skrzydła i powalczą o korzystny wynik, zostali szybko skarceni. Minutę później, składna akcja Widzewa zakończyła się bramką. Gola na 2:1 strzelił Daniel Mąka, skutecznie dobijając piłkę do siatki Gryfa.
Taki obrót sprawy zdeprymował naszych piłkarzy, którzy ponownie oddali inicjatywę przyjezdnym. Widzew chciał pójść za ciosem i miał kilka wybornych sytuacji bramkowych ale ich nie wykorzystał lub skutecznymi interwencjami popisywał się Dawid Leleń. Gryf jednak nie odpuszczał i starał się wyrównać. Znakomitą okazję pod koniec meczu miał Piotr Kołc ale chybił z kilku metrów. W samej końcówce goście nie wykorzystali sytuacji „sam na sam” i wynik już się nie zmieniła.
Gryf Wejherowo przegrywa na własnym boisku z Widzewem Lódź 1:2 (0:1). Zwycięstwo pozwoliło Widzewowi objąć fotel lidera II ligi. Gryf z dorobkiem 26 punktów zajmuje 12 miejsce.
qrator
foto: Marcin Bryja
-
2025-11-10
-
2025-11-04
-
2025-09-28
2025-11-10 19:06:42
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI












swoich znajomych!
z innymi!