GRYF POKAZAŁ MOC

GRYF POKAZAŁ MOC

Przebudzenie nadeszło w najbardziej potrzebnym momencie. W XXX kolejce II...
OSTATNI MECZ TYTANÓW

OSTATNI MECZ TYTANÓW

W najbliższą niedzielę piłkarze ręczni KS Tytani Wejherowo po raz ostatni w...
ROWER W STYLU RETRO

ROWER W STYLU RETRO

Oryginalny Tricycle z 1890 roku, replika bicykla, rowery wojskowe z czasów...
KICKBOXING NA LATO

KICKBOXING NA LATO

Rozpoczęły się zapisy do Letniej Akademii Kickboxingu dla dzieci. Zajęcia...
ZAGRALI DLA HOSPICJUM

ZAGRALI DLA HOSPICJUM

Osoby Premiera była wyczekiwana z dużym zainteresowaniem i ciekawością. Ci...
25
Czwartek
Kwiecień 2019
Loading...
Poprzedni Kwiecień Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12345
imieniny:
Jarosława, Marka, Wiki
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

PIJANY POBIŁ RATOWNIKA

2015-04-09 18:03:43

Podczas próby pobrania krwi do badań 68-letni pijany pacjent pobił ratownika medycznego, który doznał obrażeń i trafił na oddział chirurgii Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie.

We wtorek 7 kwietnia tuż po południu karetka przywiozła do wejherowskiego szpitala 68-letniego mieszkańca Wejherowa, który uskarżał się na bardzo złe samopoczucie. Ze względu na jego wiek oraz inwalidztwo - brak jednej nogi – a także wyczuwalny zapach alkoholu, ratownicy zdecydowali się przewieźć go na Szpitalny Oddział Ratunkowy w celu przeprowadzenia dalszych badań.

Tam, podczas próby pobrania mu przez ratownika medycznego krwi, mężczyzna nagle, bez żadnego powodu, uderzył go "z byka" w twarz. Uderzony ratownik upadł na podłogę.

Uderzenia było na tyle silne, że ratownik musiał zostać hospitalizowany – skarżył się na ból i zwroty głowy. Przebywa na oddziale chirurgii i choć jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, musi pozostać jeszcze na obserwacji.

Agresywnym 68-latkiem zajęła się wezwana na miejsce zdarzenia Policja, która stwierdziła, że jest on pijany – w wydychanym powietrzu miał ponad 3 promile alkoholu! Po spisaniu i sprawdzeniu danych agresywnego pacjenta wypuszczono do domu.

- Nie było potrzeby zatrzymywania go w areszcie, gdyż ustalono jego dane i miejsce zamieszkania – wyjaśnia st. asp. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wejherowie – a ze względu na stan nietrzeźwości nie można go było przesłuchać. Nie można było również przesłuchać pobitego ratownika, który przebywał na oddziale chirurgii. Czynności tych dokonamy w najbliższym możliwym czasie i podejmiemy dalsze niezbędne czynności w tej sprawie.

Jak mówią ratownicy medyczni z wejherowskiego szpitala, pacjent ten był im znany z dość aroganckich zachowań, ale tak agresywny jeszcze nie był. Przyznają, że dość często dochodzi na SOR-ze do agresywnych zachowań, szczególnie pacjentów po alkoholu, ale zwykle kończy się to na słowach, dość rzadko dochodzi do rękoczynów. Tym niemniej uważają, że wewnętrzna ochrona w szpitalu przydała by się.

Mirody



Przeczytaj również
Sytuacja która zakrawa na cud. W szpitalu wejherowskim przebywa mężczyzna, który w sylwestrową noc został znaleziony w parku, skrajnie wychłodzony, praktycznie nie dający oznak życia. Lekarzom...

2019-01-10 08:35:10

Wejherowski szpital przejmuje realizację świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Zmiana jest efektem reformy służby zdrowia realizowanej przez Ministerstwo Zdrowia. Zmiana wchodzi w...

2017-12-01 12:25:25

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!