ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
W BANKACH BĘDZIE DROŻEJ
2016-01-27 13:50:31

Efektem wprowadzenia przez rząd "podatku bankowego" ma być większy strumień wpływów do budżetu. Będą to jednak nie pieniądze banków a nasze. Wbrew szumnym obietnicą podatek ten finalnie zapłacą klienci banków.
Prawa ekonomii są stale i niezmienne. Można nie przyjmować ich do wiadomości ale to nie oznacza że przestają działać. Zadziałają zawsze. Przekonał się o tym boleśnie minister finansów Paweł Szałamacha.
POLITYKA KONTRA EKONOMIA
Niedawno uchwalona ustawa nakłada na banki i ubezpieczycieli obowiązek odprowadzania dodatkowego podatku. Został on nazwany "podatkiem bankowym". Rząd uczynił to wbrew ekspertom którzy ostrzegali, że każde nowe obciążenie podatkowe zawsze powoduje reakcję w postaci przerzucenia tego dodatkowego kosztu na klienta. Nie inaczej jest w sektorze bankowym. Wprawdzie ustawa w swoich zapisach zabrania bankom przerzucenia wprost na klienta tego podatku ale instytucje finansowe mają inne możliwości aby odbić sobie tę stratę. Robią to poprzez podniesienie poziomu dotychczasowych opłat albo wprowadzenie opłat nowych.
Już od końca zeszłego roku banki rozpoczęły akcję zmian w tabeli taryf opłat i prowizji dla klientów indywidualnych. W styczniu kolejne banki przystąpiły do działania, na czele z "państwowym" PKO BP. Podwyżki dotyczą np. opłat za przelewy, korzystanie z kart bankomatowych, prowadzenie rachunków walutowych, sprawdzanie salda w bankomacie, itp. Część banków wycofuje dodatkowe, bezpłatne usługi typu ubezpieczenie karty, możliwość wypłacania z obcych bankomatów bez prowizji, itd. Konsekwencją tych zmian będzie to, że klient przyzwyczajony do wygody i kont „za zero”, od lutego będzie płacił kilka, kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie.
CO ROBIĆ?
Klienci indywidualni mają niewielkie pole manewru. Można zmienić bank i konto ale nie jest to operacja prosta dla kogoś, kto jest „uproduktowiony” w danym banku. Poza tym, wciąż maleje liczba ofert, gdzie prowadzenie, korzystanie z bankomatów i przelewy są autentycznie za zero złotych. Mimo wszystko warto się rozejrzeć, ponieważ banki będą do bólu wykorzystywać nasze lenistwo i niską mobilność w poszukiwaniu alternatywy.
Innym rozwiązaniem jest uważne prześledzenie wprowadzanych podwyżek opłat i zmiana naszych dotychczasowych przyzwyczajeń. Być może trzeba będzie częściej korzystać z karty płatniczej podczas zakupów, wypłacać gotówkę tylko w bankomatach własnych swojego banku i ograniczyć ilość przelewów. Tylko, czy taka zmiana "na gorsze" nadal będzie dawać nam komfort korzystania z konta osobistego?
NIE TYLKO KONTA
Banki rekompensują sobie wprowadzenie "podatku bankowego" na wiele sposobów. Innym, po który sięgają jest podwyższenie marż kredytów i pożyczek hipotecznych, co skutkuje wyższym oprocentowaniem kredytów. Oprocentowanie kart kredytowych i pożyczek gotówkowych nie zmienia się, ponieważ i tak jest z reguły ustalone na maksymalnym, dopuszczalnym przez prawo pułapie.
Klient firmowy także może spodziewać się podwyżek. Przede wszystkim wyższy będzie koszt kredytów, a i dostęp do finansowania może okazać się trudniejszy. Niewykluczone, że wzrosną koszty prowadzenia konta w podobny sposób jak ma to miejsce dla klientów indywidualnych.
TAK DZIAŁA EKONOMIA
Tak działa ekonomia. Jeśli tylko jest to możliwe, to wszelkie dodatkowe koszty działania lub podatki producent, sprzedawca czy usługodawca przerzuca na konsumenta. Warto o tym pamiętać konstruując kolejne ustawy. A czy istotnie wpływy do budżetu z tytułu "podatku bankowego" będą w takiej wysokości jaką oczekuje minister finansów – przekonamy się już niedługo.
Tomasz Magulski
-
2025-06-09
-
2025-04-17
-
2025-04-03
2025-06-09 14:59:04
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!