ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
CHWILÓWKI – KONIEC LICHWY?
2016-03-11 14:29:17

Od dzisiaj wchodzi w życie nowelizacja ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, która wprowadza istotne zmiany dla rynku szybkich pożyczek, tzw. chwilówek. Nowe regulacje dotyczą klientów firm pożyczkowych, jaki i podmiotów trudniących się pożyczaniem pieniędzy.
O regulacji rynku pożyczek pozabankowych mówiło się od dawna. Pierwszym impulsem, który dał sygnał, że regulacje są potrzebne była afera Amber Gold. Rynek pożyczek gotówkowych w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie w tempie blisko 20 proc. rocznie. Działają na nim bardzo różne firmy – duże o zasięgu międzynarodowym oraz zupełnie malutkie. Część z nich ociera się o szarą strefę albo wręcz w niej tkwi. Brak regulacji oznaczał często dla klienta brak jakiejkolwiek ochrony jego interesów i poprzez pomysłowość niektórych firm pożyczkowych, narażał go na lichwiarskie koszty zaciągniętej pożyczki. Teraz ma się to zmienić.
Wchodząca z dniem 11 marca nowelizacja wprowadza konkretne zapisy dotyczące maksymalnych kosztów pożyczek gotówkowych jakie mogą być pobierane od klientów. Pozaodsetkowe koszty pożyczki (prowizje, ubezpieczenia, opłaty przygotowawcza, opłaty za administrowanie, itp.) zostały ograniczone do 25 proc. kwoty pożyczki i 30 proc. tej kwoty w skali roku. Na niezmienionym poziomie pozostaje kwota odsetek. Tak jak dotychczas, nie może ona przekroczyć czterokrotności stopy lombardowej NBP, czyli 10 proc. w skali roku. Upraszczając, oznacza to że całkowite koszty pożyczki udzielonej na okres 12 miesięcy, przy założeniu niezmienności stopy lombardowej NBP może wynieść maksymalnie 65 proc. w skali roku. Dodatkowo nowelizacja ustawy stanowi, że pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu.
Ustawa ujednoliciła także zasady naliczania kosztów za monity i odsetki za opóźnienia do poziomu sześciokrotności stopy lombardowej NBP, czyli do 15% w skali roku. Wcześniej takich regulacji w ogóle nie było i każda z firm trudniąca się pożyczaniem pieniędzy ustalała w tym zakresie własne zasady.
Zgodnie z intencją ustawodawcy, wprowadzone zmiany mają przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo klientów pozabankowych firm pożyczkowych. Regulacje wprowadzające górny pułap kosztów jakimi można obciążyć klienta z jednej strony mają pozwolić firmom stabilnie działać na rynku, a z drugiej mają minimalizować ryzyko popadnięcia w spiralę długu z którego ubodzy klienci nie są w stanie wyjść, stając się niewolnikami pożyczek. Zmiany maja także zniechęcić firmy pożyczkowe do "rolowania" pożyczek, czyli oferowania nowych kredytów na spłatę starych.
Mając na uwadze, że klientami "szybkich pożyczek" bardzo często są osoby już zadłużone albo takie którym banki z uwagi na negatywną ocenę scoringową lub brak zdolności kredytowej nie chcą pożyczyć pieniędzy, uregulowanie rynku pozabankowych pożyczek pomoże uniknąć wpadnięcia w łapy nieuczciwych pożyczkodawców.
Mają temu sprzyjać także zmiany wymogów formalnych działania firm pożyczkowych. Od dziś muszą to być podmioty działające w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej. Członkami zarządów i rad nadzorczych takich podmiotów nie mogą być osoby skazane prawomocnym wyrokiem sądu. Ustawa wymaga przedłożenia zaświadczenia o niekaralności. Podmioty takie posiadać muszą minimum 200 tys. kapitału własnego, przy czym środki te nie mogą pochodzić z kredytów, pożyczek lub emisji obligacji. Dotychczas w tym względzie nie obowiązywały żadne regulacje, a firmę pożyczkową mógł praktycznie założyć każdy. Co więcej, od 11 marca firmy pożyczkowe podlegają kontroli Komisji Nadzoru Finansowego.
Proces wdrożenia zmian w ustawie trwał dobrych kilka lat. Na ile nowe regulacje zlikwidują patologie istniejące na rynku, pokarze czas.
Niewątpliwie rynek pożyczek pozabankowych z dniem wejścia w życie nowelizacji ustawy, ulega istotnej zmianie. Pociągnie to za sobą zmiany w ofercie dostępnej dla klientów oraz zmiany na rynku firm pożyczkowych. Szacuje się, że część małych firm o ile nie połączy się z kimś większym, może zniknąć rynku. Nowe regulacje w istotny sposób ograniczają możliwości „zarabiania” na klientach co dla części podmiotów okazać się może barierą nie do zaakceptowania. Skorzystać na zmianach mają przede wszystkim klienci.
Tomasz Magulski
tomasz.magulski@tubawejherowa.pl
Tagi:
chwilówki | pożyczki | lichwa | firmy pożyczkowe | ustawa | komisja nadzoru finansowego | koszt pożyczki | odsetki |-
2025-06-09
-
2025-04-17
-
2025-04-03
2025-06-09 14:59:04
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!