ORSZAK TRZECH KRÓLI
Już 6 stycznia w Wejherowie, oraz w ponad dziewięciuset miastach w całej...
2025-12-01
2025-11-10
CENNY PUNKT»2025-11-10
ZWYCIĘSTWO TYTANÓW»2025-11-07
SUCES MŁODYCH BIEGACZY»2025-11-04
PODZIAŁ PUNKTÓW»
CZAS ZIMOWY
2016-10-29 22:39:24

W nocy z soboty na niedzielę (28/29 października) przechodzimy na czas zimowy. O godzinie 3:00 nad ranem przesuniemy wskazówki zegarów na 2:00. Pośpimy o godzinę dłużej. Tylko czy takie zmiany czasu mają jeszcze jakiś sens?
Zmiany czasu odbywają się dwa razy w roku, wiosną i jesienią. Cofając w niedzielę zegary "wracamy" tym samym do standardowego czasu geograficznego. Oprócz Polski zrobią to także państwa-członkowie Unii Europejskiej. Zgodnie z dyrektywą UE do czasu zimowego wraca się w ostatnią niedzielę października, a na czas letni przechodzi się w ostatnią niedzielę marca.
Przy zmianie czasu zawsze słyszymy te same argumenty typu: zmiana ma przyczynić się do efektywniejszego wykorzystania światła dziennego i oszczędności energii. Tylko czy w XXI wieku ma to faktycznie sens i jest uzasadnione ekonomiczni?
Tym tematem na poważnie zajęła się Fundacja Republikańska i Stowarzyszenie KoLiber, które proponują przyjęcie na stałe czasu letniego. W ich raporcie „Zła zmiana. Negatywne konsekwencje zmiany czasu” czytamy między innymi:
"Zmiana czasu co pół roku jest niemieckim wynalazkiem z pierwszej wojny światowej, a jej jedynym celem było zaoszczędzenie energii. Od dziesięcioleci taka korzyść jest kompletnie nieaktualna. W dodatku zmiana czasu przynosi wiele niepożądanych skutków zdrowotnych, społecznych i gospodarczych. Można jednak ją zatrzymać, i to zupełnie łatwo.
Jako pierwszy kraj na świecie wprowadziły zmianę czasu kajzerowskie Niemcy w 1916 roku. Była ona podyktowana chęcią zaoszczędzenia energii potrzebnej do oświetlania fabryk. Wcześniejszy świt zimą dawał wymierne zyski. Argument ten całkowicie się zdezaktualizował, choćby z uwagi na fakt, że dzisiejsze fabryki są oświetlane światłem sztucznym niezależnie od pory dnia, nie mówiąc już o nikłym udziale w bilansie energetycznym współczesnego kraju."
Wśród negatywnych konsekwencji zmiany czasu wskazuje się między innymi: brak znaczącego wpływu zmiany czasu na szeroko rozumiany bilans energetyczny; konieczność zmiany rozkładów jazdy, co utrudnia działalność firm transportowych i organizatorów przewozów. Po zmianie czasu pojawiają się zaburzenia snu, samopoczucia i nastroju, występuje większe ryzyko zawałów serca. W okresach po każdej zmianie czasu spada wydajność pracowników i zwiększa się liczba zwolnień, a według niektórych badań zwiększa się liczba wypadków drogowych.
Autorzy przywołują także dane z raportu przygotowanego dla UE przez firmę ICF International w 2014 roku, w którym aż76 procent Europejczyków jest niezadowolonych z wprowadzania zmiany czasu.
"Dobrych stron obecnego systemu trudno się doszukać. Jego zwolennicy twierdzą, że jest on lepiej dostosowany do naturalnego czasu (tzn. gdy ludzie budzą się po świcie, a kończą aktywność jak najbliżej zmierzchu), jednak w dobie powszechnego oświetlenia sztucznego i trybu życia regulowanego przez sztywne godziny pracy i innych czynności taki argument zdecydowanie traci na wadze."
Zdaniem autorów raportu najwyższy czas skończyć ze zmianą czasu, która jest wojennym pomysłem na zmniejszenie zużycia energii i ograniczenia zużycia paliw kopalnych. Proponują na stałe przyjęcie w Polsce, a najlepiej we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej czasu letniego. Nawet jeśli wśród obywateli pomysł uzyska poparcie, to potrzebna będzie jeszcze wola polityczna o którą może być znacznie trudniej.
Tomasz Magulski
tomasz.magulski@tubawejherowa.pl
-
2025-06-09
-
2025-04-17
-
2025-04-03
2025-06-09 14:59:04
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI







swoich znajomych!
z innymi!